Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2016

Sanktuarium Maryjne w Krośnie w czerni i bieli

Obraz
Kolor stoczył się do roli taniego kiczu stymulowanego przez programy graficzne. Za to czerń i biel stała się elitarną dziedziną fotografii. Lubię te słowa, bo mają moc. Zatem niech będzie. 

To, że najczęściej oglądam filmy w wersji b&w już zapewne wiecie, chwaliłem się tym przy oscarowej Idzie. Zresztą takich zacnych obrazów było więcej, np. Noc Walpurgi, Papusza oraz Niewinne. Ten ostatni film, pełen kontrowersji, opuścił mury krośnieńskiego sanktuarium pod Ornetą. Ukazuje tragedię pojedynczych osób funkcjonujących na różnych szczeblach hierarchii. Ascetyczny, prawdziwy, wzruszający obraz powojnia, w którym to czerwonoarmiści niszczyli na potęgę, nie oszczędzając oczywiście klasztorów. Dla przypomnienia polecam wspaniały reportaż K. Ziemca Bo jestem stąd.... Armia Czerwona podpalała centra miast, wsie i znęcała się nad ludnością cywilną. Świadkowie tych wydarzeń stali się ofiarami gwałtów, przesiedleń i wywózek do Związku Radzieckiego. Tak też dzieje się w jednym z klas…